PSI Kurier,Pawel Wimmer i winda
Oglądasz wersję archiwalną wątku "PSI Kurier,Pawel Wimmer i winda" z forum pl.comp.pecet
Grzegorz Bodaszewski

Nie pamietam, czy na Pececie, czy na Polipie jakis czas temu
bito w Gazete Wyborcza za pisanie o tym, ze do poruszania sie
po Internecie niezbedna jest winda. Wlasnie wzialem do reki
PC-Kurier nr 15/96 z dnia 18 lipca, i zaczalem czytac
blok artykulow o Internecie. Obok fajnych i rzeczowych artykulow
Tomasza Kulisiewicza 'o sieci w ogole', Rafala Wiosny o modemach
i Jana Stozka o polaczeniach LAN - WAN znalazlem na str. 80
COS, czego poczatek pozwole sobie zacytowac:

--------------
"Przegladarki - po co i jakie" - Pawel Wimmer
Podstawowym srodowiskiem pracy internauty powinien byc system
operacyjny Windows. Wielu uzytkownikow poprzestaje wprawdzie na
srodowisku znakowym, ktore jest wystarczajaco efektywne, ale w
niezadowalajacym stopniu wykorzystuje zasoby Internetu.
Tymczasem Windows, a w pierwszej mierze Windows 95, zostal
zaakceptowany przez ogromna wiekszosc posiadaczy komputerow
osobistych, a takze, co niezmiernie istotne, wsparty przez setki
wazniejszych firm programistycznych i dziesiatki tysiecy tworcow
oprogramowania. Najwazniejsze rzeczy dzieja sie obecnie w Windows
95, ktore oferuja najbardziej efektywny zestaw oprogramowania
internetowego, najlepiej wykorzystujacego rozwijane standardy.
--------------

O-RZESZ-KU...

Jak chcecie bic, gryzc, pluc albo kopac, to podaje adres:

Grzegorz Bodaszewski

Mirek Nowakowski



[CIACH - nt. atrykulu Pawla Wimmera z PC-Kurier 15/96]

Przyznam sie, ze mnie takze krew zalala. Tym bardziej, ze mialem w pamieci artykul tego pana z
poprzedniego numeru tejze gazetki, po ktorego lekturze zweryfikowalem swoje poglady na temat
wchodzenia w d... bez mydla. Na pocieszenie pragne przypomniec, ze ten sam pan kilka ladnych lat temu
wypisywal podobne bzdury o wprowadzaniu polskich znakow w WordPerfect 5.1 dla DOS (nie doczytal
instrukcji do konca, albo jej nie mial i nie wiedzial, ze WP ma wbudowana obsluge kilkunastu roznych
stron kodowych z mozliwoscia zdefiniowania dwoch wlasnych).

Jeszcze dwa - trzy numery i facet napisze, ze Internet to taki program dla Windows...

OSciski!
Mirek Nowakowski

Wojciech Galazka


Subject: Re: PSI Kurier,Pawel Wimmer i winda
Date: 23 Jul 1996 10:07:25 +0200

[CIACH - nt. atrykulu Pawla Wimmera z PC-Kurier 15/96]

Przyznam sie, ze mnie takze krew zalala.


A mnie utwierdzilo w slusznosci ze psiego kuriera nie czytac !

. Na pocieszenie pragne przypomniec, ze ten sam pan kilka ladnych lat temu

wypisywal podobne bzdury o wprowadzaniu polskich znakow w WordPerfect 5.1 dla DOS


Pamietam doskonale, bylo to chyba w 1991 ?

Jaroslaw Strzalkowski

: Jak chcecie bic, gryzc, pluc albo kopac, to podaje adres:

A po co? Czy ktos to badziewie?
(poza Toba oczywiscie)

Jarek Lis

: "Przegladarki - po co i jakie" - Pawel Wimmer
: Podstawowym srodowiskiem pracy internauty powinien byc system
: operacyjny Windows.

No coz - autor ma wiele racji, jesli przyjmiemy, ze mial takze X-windows na
mysli. Pomimo tego, ze zapewne nie slyszal jeszcze o tym 'najnowszym
produkcie MS' :-).

Jarek.

Pawel Wimmer
Szanowni Panowie nie zauwazyli, ze cykl artykulow w PCkurierze 15/96 byl
przeznaczony dla indywidualnego uzytkownika komputera i Internetu, ktory
uzywa telefonu, modemu i nie pracuje w sieci, a z Internetem laczy sie za
posrednictwem konta TP S.A. Dlatego podtrzymuje teze, ze Windows 95 i
internetowe oprogramowanie dla niego jest najlepsze.

jest to najlepsze rozwiazanie, choc sam uzywam w redakcji wlasnie Windoze.

Co do polskich liter w WP: rzecz dotyczyla WP 5.0, a nie WP 5.1 - to
zasadnica roznica w komforcie obslugi, gdyz 5.0 byl wyjatkowo uciazliwy. Na

ksiazek, takze o klawiaturach, i jakos czytelnicy nie narzekali. Dziwne, ze
Szanowni Koledzy zapamietali 1991 rok, a nie kilka pozniejszych lat i
mnostwo publikacji.

Gwoli informacji: PSIkurier w dupe Microsoftowi wcale nie wlazi. Microsoft
skarzy sie ciagle na nas, ze go tepimy, a sam bylem bardzo dlugo uwazany
przez te firme za wroga publicznego numer 1, gdyz osmielilem sie uwazac
WordPerfecta za  edytor lepszy od Worda.
Natomiast nalezy oddac Microsoftowi co jego i nie tepic dla samej zasady.
Przy swojej ocenie dalej pozostaje.

____________

Pawel Wimmer
Redaktor / Editor
Wydawnictwo Lupus / Lupus Publishing House


(Mirek Nowakowski) writes:

| Subject: Re: PSI Kurier,Pawel Wimmer i winda
| Date: 23 Jul 1996 10:07:25 +0200

| [CIACH - nt. atrykulu Pawla Wimmera z PC-Kurier 15/96]

| Przyznam sie, ze mnie takze krew zalala.

A mnie utwierdzilo w slusznosci ze psiego kuriera nie czytac !

. Na pocieszenie pragne przypomniec, ze ten sam pan kilka ladnych lat
temu
| wypisywal podobne bzdury o wprowadzaniu polskich znakow w WordPerfect
5.1 dla DOS

Pamietam doskonale, bylo to chyba w 1991 ?


B. Ryszard Jasicki, Serwis Komputerow Osobistych

Szanowni Panowie nie zauwazyli, ze cykl artykulow w PCkurierze 15/96 byl
przeznaczony dla indywidualnego uzytkownika komputera i Internetu, ktory
uzywa telefonu, modemu i nie pracuje w sieci, a z Internetem laczy sie za
posrednictwem konta TP S.A. Dlatego podtrzymuje teze, ze Windows 95 i
internetowe oprogramowanie dla niego jest najlepsze.

jest to najlepsze rozwiazanie, choc sam uzywam w redakcji wlasnie Windoze.


'Nie twierdze, ze jest to najlepsze rozwiazanie' a namawiam do tego [piii]?!
Owczy ped do 'nowoczesnosci' podkrecac to nieladnie. Mozna bylo ogledniej
'przy uzyciu G'95 tez mozna i to z bajerami' i nikt by sie nie czepial.
Dziennikarzowi wolno (ma obowiazek?) miec wlasne zdanie, bo tez jest
czlowiekiem. I glosic swoje opinie ma tez prawo, ale jako osoba publiczna i
autorytet _musi_ byc rzetelny, nawet w niedomowieniach i sugestiach.
Sugerowac zas wrecz, ze G'95 jest wrecz wymarzone do tego co lepiej robi
niemal kazdy o.s. to juz jest bardzo be.

B.R.J., tj.:
B. Ryszard Jasicki

B-)

Pawel Wimmer

Nadarza sie dobra okazja, bo zaproponowalem RedNaczowi dyskusje na lamach
PCkuriera. Blewonski kupil pomysl i mam zmontowac zespol "wscieklych"
dyskutantow, ktorzy wyluszcza swoje "za i przeciw". Na pewno bedzie to
lepsze rozwiazanie niz tylko plucie i wymyslanie, ktore zaprezentowalo
kilka osob.
pozdrawiam

Robert Maron



[...]
: Szanowni Panowie nie zauwazyli, ze cykl artykulow w PCkurierze 15/96 byl
: przeznaczony dla indywidualnego uzytkownika komputera i Internetu, ktory
: uzywa telefonu, modemu i nie pracuje w sieci, a z Internetem laczy sie za
: posrednictwem konta TP S.A. Dlatego podtrzymuje teze, ze Windows 95 i
: internetowe oprogramowanie dla niego jest najlepsze.
[...]

a probowal Pan samemu / u kolegi / poczytac gdzies / wyobrazic sobie
(niepotrzebne skreslic)
inne rozwiazanie ???

jesli nie, to sluze informacja, ze taki np. linux tez da sie podlaczyc do

badz) chodzi znacznie lepiej;

nie mowiac o szybkich tekstowych programach do nowinek, poczty, tekstowego
www (z domu raczej godne polecenia), ktore rusza bez trudu w 4MB na malej 386

robert

Grzegorz Bodaszewski

Szanowni Panowie nie zauwazyli, ze cykl artykulow w PCkurierze 15/96 byl
przeznaczony dla indywidualnego uzytkownika komputera i Internetu, ktory
uzywa telefonu, modemu i nie pracuje w sieci, a z Internetem laczy sie za
posrednictwem konta TP S.A.


Przykro mi, ale nie umiem tego stwierdzenia pogodzic z faktem, ze
w tym samym cyklu artykul Jana Stozka o polaczeniach LAN-WAN byl
objetosciowo dwukrotnie wiekszy od Panskiego.

Dlatego podtrzymuje teze, ze Windows 95 i
internetowe oprogramowanie dla niego jest najlepsze.


Gdyby ujal to Pan w ten sposob z zaznaczeniem, ze chodzi o uzytkownika
domowego (w domysle - malo doswiadczonego i malo wymagajacego),
nie mialbym temu w zasadzie nic do zarzucenia, a w kazdym razie
atrykul ten nie rozsierdzilby mnie do tego stopnia, zeby (z
naruszeniem copyrightu, jaki na slowa w nim zawarte macie Pan oraz
wydawnictwo 'Lupus' - za co przepraszam) cytowac go na liscie
dyskusyjnej Pecet. Niestety, pierwszy akapit Panskiego artykulu
mowi o czyms zupelnie innym.

Mam rowniez wiele do zarzucenia dalszej czesci artykulu, ktorej nie
cytowalem na 'Pececie', przykladowo:

3.1, a 2 i 3 pod Windows 95. Abstrahujac od pominiecia tu innych
platform, takich jak Mac czy Unix+X, Netscape 3-beta5 jak najbardziej
istnieje w wersji dla Windows 3.1 - wiem to, bo sam go uzywam.

rozwiazaniem jest uzywanie przegladarek w wersjach Win 3.1,
pracujacych w takim wypadku pod WIN-OS2. Zgoda jesli chodzi o
Netscape - najlepsza obecnie na swiecie przegladarke, znacznie
lepsza od IBM Web Explorera, ktora niestety nie istnieje w wersji
'native OS/2'  Wypadaloby jednak dodac, ze wspomniany wczesniej
w artykule  Microsoft Internet Explorer stanowi zgodnie
z umowa licencja czesc systemu operacyjnego Windows - w zwiazku z
tym NIE WOLNO uzywac go pod innymi systemami operacyjnymi.

Reasumujac: w dalszym ciagu Pan mnie nie przekonal i mam zamiar
w ciagu najblizszego tygodnia zebrac uwagi moje i innych
dyskutantow z 'Peceta', zredagowac je odpowiednio, i prosic
wydawnictwo 'Lupus' o zamieszczenie ich w PC-Kurierze w charakterze
listu od rozwscieczonego czytelnika.

Grzegorz Bodaszewski

S. D.
Pawel PYK


| Przeprszam ale piszesz bzdury. Instalacja win95 to rzecz prosta bo
| automatyczna.
Czy Ty sluchasz, co sie do Ciebie mowi ? Pisalem o tym, ze w sposob
prosty i automatyczny przeszedlem przez caly proces instalacji,
wlozylem po kolei te 30 dyskietek (prawie godzina siedzenia),
a nastepnie po jej zakonczeniu i przy probie uruchomienia Windows
komputer sie zawiesil, a przy tym zawieszeniu rozp..... tablice
partycji na dysku. Polecam takie przezycie wszystkim laikom, np.
lekarzowi, ktory pisze doktorat, ma 10 MB tekstu pod starym Wordem i
nie zrobi sobie backupu... Prawdopodobnie jest to wina mojego sprzetu,


Nie kiecznie. Znam (az za dobrze) przypadek jednego lekarza ktory
sobie w USA kupil laptopa Toshiba z W95 i oficice. Soft sypal sie
to raz w tygodniu, jakies nagle zmiany konfiguracji ginely ikony
itd. Znam kilku weterynarzy majacych laptopy kupione z
preinstlowanym OS/2 Warp, choc wszycy pozostali uzywaja raczej
Mac. Nie marudza.
Poza wszytskim na codzien slysze az za duzo klatw nad probami
integracji pod G95 aplikacji w roznych jezykach. Np system jest
PL i cos pod tym jest USA no bo nie ma (PL) a cos D... Wrecz nie
slyszalem o wypadku zeby to dzialalo poprawnie a nawet
powtarzalnie...

Wcale nie mowie, ze instalacja Linuxa jest latwa, ani ze szybko
go uruchomilem, bo pewnie bede potrzebowal na to jeszcze ze dwoch
tygodni, w czasie ktorych musze sie douczyc.


To troche zalezy od dystrybucji moja zeszloroczna SuSE bardzo
wygodnie sie instalowalo. Gdyby nie pewne problemy konfiguracyjne
z karta (atrakcje z tajnoscia dokumentacji firmy Diamond) to po 2
godzinach dosawlo sie sliczna platforme graficzna ze
skonfigurowanymi aplikacjami w menu i ikonkach. Do wyboru po
angielsku lub niemiecku. Tyle ze to dosc droga wrecz luksusowa
dytrybucja (drukowany podrecznik).
Pawel

Lech Szychowski



: Internet to przede wszystkim WWW, bo tam jest najwiecej "dobra".

No comments.

[cytat _calosci_ listu Ryska wyciety]
: B-)

No comments.

B. Ryszard Jasicki, Serwis Komputerow Osobistych

On 23 Jul 1996 13:08:30 GMT, "Pawel Wimmer"

| Szanowni Panowie nie zauwazyli, ze cykl artykulow w PCkurierze 15/96 byl
| przeznaczony dla indywidualnego uzytkownika komputera i Internetu, ktory
| uzywa telefonu, modemu i nie pracuje w sieci, a z Internetem laczy sie za
| posrednictwem konta TP S.A. Dlatego podtrzymuje teze, ze Windows 95 i
| internetowe oprogramowanie dla niego jest najlepsze.

| jest to najlepsze rozwiazanie, choc sam uzywam w redakcji wlasnie Windoze.


Popatrzylem na ten tekst jeszcze raz i mnie oswiecilo:
1. 'laczy sie za posrednictwem konta TP S.A' - a od kiedyz to TP SA daje
konta I-netowe? Wszak nie mozna tam korzystac z e-poczty wlasnie z powodu
braku konta.
2. 'nie pracuje w sieci, a z Internetem laczy sie' - czyli, I-net nie jest
siecia? Mocne! 8-(
3. (1 & 2) =tekst Wimmera = bombka sezonu.

B.R.J., tj.:
B. Ryszard Jasicki

B-)

Piotr Pekala


: Jasne. Internet to taki program w Windows '95. Nazywa sie "The Internet".
: ;))

Nieprawda - nazywa sie Internet Explorer, w skrocie Internet. ;)))


Tak sie nazywa program. Ale kto by sie tym interesowal.Ikona nazywa sie
"The Internet". A przeciez najwazniejsze, zeby wiedziec w co kliknac ;))))

pozdrawiam,
                                                          Piotr Pekala
----------------------------------------------------------------------
Institute of Acoustics Adam Mickiewicz University, Poznan, Poland

Jarek Lis

: Popatrzylem na ten tekst jeszcze raz i mnie oswiecilo:
: 1. 'laczy sie za posrednictwem konta TP S.A' - a od kiedyz to TP SA daje
: konta I-netowe? Wszak nie mozna tam korzystac z e-poczty wlasnie z powodu
: braku konta.

I slusznie - nie daje, tylko sprzedaje. Za 50zl+7%VAT.

Jarek.

Lech Szychowski



: Nieprawda - nazywa sie Internet Explorer, w skrocie Internet. ;)))
: Tak sie nazywa program. Ale kto by sie tym interesowal.Ikona nazywa sie
: "The Internet". A przeciez najwazniejsze, zeby wiedziec w co kliknac ;))))

Pokornie prosze o wybaczenie. Na swoje usprawiedliwienie mam tylko to,
ze nie uzywam wspomnianego produktu ani jego srodowiska :)))
Przy czym przez "produkt" nie rozumiem bynajmniej Internetu ;)))

Gregorio Kus


[...]
Wcale nie mowie, ze instalacja Linuxa jest latwa, ani ze szybko
[...]
| Namiawianie laika do instalacji unixa to sadyzm.


[...]

nie przesadzajmy panowie.
ja kupilem sobie zestaw 4 CD tzw. Linux Developer's Resource
do tego jest ksiazeczka mieszczaca sie w pudelku CD
ma moze 16 stroniczek, czyli dwie strony maszynopisu
i z tym czyms w reku posadzilem swojego pierwszego linuxa
w ciagu 2 moze 3 godzin.
A o linuxie wtedy nie wiedzialem praktycznie nic

Grego

B. Ryszard Jasicki, Serwis Komputerow Osobistych

Przeprszam ale piszesz bzdury. Instalacja win95 to rzecz prosta bo
automatyczna.


Przepraszam, ale to akurat jest wlasnie bzdura. Mozna wprawdzie puscic
instalacje typu 'express' (czy jak ona sie nazywa) przeznaczona dla
tresowanej malpy ale jej efekty sa czesto kiepsciutkie i konieczna jest
'custom'. A ta naprawde potrafi dac wycisk.

Namiawianie laika do instalacji unixa to sadyzm.


Ale sadyzm tylko na etapie instalacji i konfiguracji. Dobra - mozna tam
sobie sporo zoptymalizowac (w przeciwienstwie do windy) i to tez czasem
pachnie sado/maso. Tyle, ze sa to prace dla fachowcow, a nie dla laikow. Ale
pozniej dziala jak burza i do tego stabilnie. Dokladnie odwrotnie niz G'95.

B.R.J., tj.:
B. Ryszard Jasicki

B-)

Grzegorz Bodaszewski

Przeprszam ale piszesz bzdury. Instalacja win95 to rzecz prosta bo
automatyczna.


Czy Ty sluchasz, co sie do Ciebie mowi ? Pisalem o tym, ze w sposob
prosty i automatyczny przeszedlem przez caly proces instalacji,
wlozylem po kolei te 30 dyskietek (prawie godzina siedzenia),
a nastepnie po jej zakonczeniu i przy probie uruchomienia Windows
komputer sie zawiesil, a przy tym zawieszeniu rozp..... tablice
partycji na dysku. Polecam takie przezycie wszystkim laikom, np.
lekarzowi, ktory pisze doktorat, ma 10 MB tekstu pod starym Wordem i
nie zrobi sobie backupu... Prawdopodobnie jest to wina mojego sprzetu,
a zwlaszcza karty z Cirrusem 5440, bo stary Warp tez z nia wariowal -
pomogl dopiero nowy fixpack i nowy driver. Z TA DROBNA ROZNICA, ZE
WARP SIE ZATRZYMYWAL, WYPISUJAC KOMUNIKAT DIAGNOSTYCZNY, A NIE WYCINAL
W PIEN CALEJ ZAWARTOSCI DYSKU !
W tej chwili wlasnie siedze w pracy i bawie sie probujac uruchomic
to G'95 (zainstalowane na IBM-3-0, nie zadnym skladaku) jako koncowke
w sieci Novell. Nie umiem go zmusic do POWTARZALNEGO zachowania
przy kazdym wlaczeniu, a z Novellem mam do czynienia juz od 7 lat.
Zdaje sie, ze zadzwonie zaraz do supportu MS, tylko nie wiedziec
czemu mam wrazenie, ze zaproponuja mi upgrade Netware 3.12 do
NT-server... :-7
Wcale nie mowie, ze instalacja Linuxa jest latwa, ani ze szybko
go uruchomilem, bo pewnie bede potrzebowal na to jeszcze ze dwoch
tygodni, w czasie ktorych musze sie douczyc.
Ale przynajmniej nie rozwalil wszystkiego w drobiazgi...

Namiawianie laika do instalacji unixa to sadyzm.


A owszem. Ja akurat za laika w dziedzinie komputerow sie nie uwazam.
Tylko, ze malo jest w Polsce laikow, ktorzy samodzielnie przystepuja
do instalacji nowego sprzetu albo softu - przewaznie prosza o to
fachowca, bo sie boja czegos zepsuc. Spytaj prywatna poczta Ryska
Jasickiego, on Ci powie, ile na nich zarabia.

Grzegorz Bodaszewski

Pawel Wimmer

ad2.
To zabawa w slowa. Przeciez wiadomo, ze chodzi o prace w sieci lokalnej, w
przeciwienstwie do pracy w domu. A wlasnie praca w domu byla tematem cyklu
(tekst Stozka o sieciach lokalnych byl "wtretem"). Nikt nie twierdzi, ze
Inet nie jest siecia.
ad1
Znow zabawa w slowa. Internet to przede wszystkim WWW, bo tam jest
najwiecej "dobra". Wiecej ludzi ma modem niz konto, wiec o nich glownie
chodzi.
____________

Pawel Wimmer
Redaktor / Editor
Wydawnictwo Lupus / Lupus Publishing House


| On 23 Jul 1996 13:08:30 GMT, "Pawel Wimmer"

| Szanowni Panowie nie zauwazyli, ze cykl artykulow w PCkurierze 15/96
byl
| przeznaczony dla indywidualnego uzytkownika komputera i Internetu,
ktory
| uzywa telefonu, modemu i nie pracuje w sieci, a z Internetem laczy sie
za
| posrednictwem konta TP S.A. Dlatego podtrzymuje teze, ze Windows 95 i
| internetowe oprogramowanie dla niego jest najlepsze.

ze
| jest to najlepsze rozwiazanie, choc sam uzywam w redakcji wlasnie
Windoze.

Popatrzylem na ten tekst jeszcze raz i mnie oswiecilo:
1. 'laczy sie za posrednictwem konta TP S.A' - a od kiedyz to TP SA daje
konta I-netowe? Wszak nie mozna tam korzystac z e-poczty wlasnie z powodu
braku konta.
2. 'nie pracuje w sieci, a z Internetem laczy sie' - czyli, I-net nie
jest
siecia? Mocne! 8-(
3. (1 & 2) =tekst Wimmera = bombka sezonu.

B.R.J., tj.:
B. Ryszard Jasicki

B-)


Piotr Pekala

[...]
Internet to przede wszystkim WWW, bo tam jest


  ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^

najwiecej "dobra".


Jasne. Internet to taki program w Windows '95. Nazywa sie "The Internet".
;))

                                                          Piotr Pekala

Lech Szychowski



: Jasne. Internet to taki program w Windows '95. Nazywa sie "The Internet".
: ;))

Nieprawda - nazywa sie Internet Explorer, w skrocie Internet. ;)))

B. Ryszard Jasicki, Serwis Komputerow Osobistych

| Namiawianie laika do instalacji unixa to sadyzm.
A owszem. Ja akurat za laika w dziedzinie komputerow sie nie uwazam.
Tylko, ze malo jest w Polsce laikow, ktorzy samodzielnie przystepuja
do instalacji nowego sprzetu albo softu - przewaznie prosza o to
fachowca, bo sie boja czegos zepsuc. Spytaj prywatna poczta Ryska
Jasickiego, on Ci powie, ile na nich zarabia.

Grzegorz Bodaszewski


1. Czesto sie nie boja, a jak juz cos zp[piii] to przycjodza z placzem i
placa jeszcze wiecej. Ich problem, moj zarobek.
2. Kwot nie podam. W Polsce jestem drogi, ale Slawek i paru innych
mieszkajacych w innych krajach, mogliby sie zdziwic bo tam sprzataczki biora
wiecej. Coz - taka nasza polska rzeczywistosc.

B.R.J., tj.:
B. Ryszard Jasicki

B-)

B. Ryszard Jasicki, Serwis Komputerow Osobistych

ad2.
To zabawa w slowa. Przeciez wiadomo, ze chodzi o prace w sieci lokalnej, w
przeciwienstwie do pracy w domu. A wlasnie praca w domu byla tematem cyklu
(tekst Stozka o sieciach lokalnych byl "wtretem"). Nikt nie twierdzi, ze
Inet nie jest siecia.
ad1
Znow zabawa w slowa. Internet to przede wszystkim WWW,


Ze jak prosze? Wlasnym oczom nie chcialem uwierzyc.
Rece i nogi opadly mi z szelestem.
Dla mnie I-net to w kolejnosci waznosci:
- e-mail i pochodne, czyli wymiana (nie jednostronna konsumpcja!)
informacji, i to wymiana blyskawiczna
- ftp, glownie upgrade'y, patch'e itp. - zboczenie zawodowe (?)
- www jako jedno z narzedzi (!) do dotarcia do w/w
- cala reszta, w tym www

bo tam jest najwiecej "dobra".
Wiecej ludzi ma modem niz konto, wiec o nich glownie chodzi.


Najlepsi kandydaci do robienia wody z mozgu? Przepraszam.

____________

Pawel Wimmer


To nie zabawa w slowa tylko w precyzje wypowiedzi. Moim zdaniem jest ona
niezbedna (choc sam tu czasem grzesze), i to w najlepszym gatunku. Dotyczy
kazdego artykulu w prasie (by uniknac, chocby mimowolnej, dezinformacji), a
tekstow dotyczacych dziedzin scislych - ze szczegolnym rygorem.

| Popatrzylem na ten tekst jeszcze raz i mnie oswiecilo:
| 1. 'laczy sie za posrednictwem konta TP S.A' - a od kiedyz to TP SA daje
| konta I-netowe? Wszak nie mozna tam korzystac z e-poczty wlasnie z powodu
| braku konta.
| 2. 'nie pracuje w sieci, a z Internetem laczy sie' - czyli, I-net nie
jest
| siecia? Mocne! 8-(


B.R.J., tj.:
B. Ryszard Jasicki

B-)

Stan Kulski

Reasumujac: w dalszym ciagu Pan mnie nie przekonal i mam zamiar
w ciagu najblizszego tygodnia zebrac uwagi moje i innych
dyskutantow z 'Peceta', zredagowac je odpowiednio, i prosic
wydawnictwo 'Lupus' o zamieszczenie ich w PC-Kurierze w charakterze
listu od rozwscieczonego czytelnika.
Grzegorz Bodaszewski


Grzegorz, nie mam dostepu do LUPUSa, czy moglbys majlnac do mnie, jako
attachment, z prawem do wykorzystania? Wydrukowalibysmy w naszej
australijskiej gazetce komputerowej.

I pytanie do wszystkich:

11-latek ma hopla na punkcie komputera, . Jest na tyle wredny, ze nie chce,
jak kazde normalne dziecko, pstrykac gier komputerowych, tylko marza mu sie
jakies LINUXy i OS2 (duza wina Grzegorzow i reszty z tej listy). Dal sobie
czasowo wyperswadowac experymenty z systemami poprzez odwrocenie uwagi
programowaniem. I teraz pytanie:
Jaki jezyk bylby rekomendowany dla poczatkujacych, na ktorym moglby
poszalec, jak najmniej angazujac rodzicow?
Dziekuje
Stan Kulski



Jarek Lis



: Jaki jezyk bylby rekomendowany dla poczatkujacych, na ktorym moglby
: poszalec, jak najmniej angazujac rodzicow?

Hm, no, tego, LOGO!.

Jarek.

Pawel PYK

| Jaki jezyk bylby rekomendowany dla poczatkujacych, na ktorym moglby
| poszalec, jak najmniej angazujac rodzicow?
| Dziekuje
| Stan Kulski

Jak znam te grupe to tylko assembler. To jest najlepszy jezyk i kazdy
poczatkujacy powinien od tego zaczynac. C++ to juz zabawka. :-)

To ze najlepszy to prawda tak jak Unix jest najleszy , tylko ja bym radzil
Visual Basic tak jak  Windows 95.Obydwa gorsze, wolniejsze ale latwiejsze.
Po tym stwierdzeniu nie odwaze sie otworzyc poczty przez tydzien.


Nie wydaje mi sie zeby visual basic. Jak juz win do Delphi...
Ale po co te okienka. Ja bym tam stawial na rozoj umyslu.
Jak juz to Pascal, Prolog ewntualnie Lisp. Prologa uczono we
Francji 12 letnie dzieci. To uczy myslec a nie rysowac obrazki.
Pawel

Pawel PYK


| Reasumujac: w dalszym ciagu Pan mnie nie przekonal i mam zamiar
| w ciagu najblizszego tygodnia zebrac uwagi moje i innych
| dyskutantow z 'Peceta', zredagowac je odpowiednio, i prosic
| wydawnictwo 'Lupus' o zamieszczenie ich w PC-Kurierze w charakterze
| listu od rozwscieczonego czytelnika.

| Grzegorz Bodaszewski

Grzegorz, nie mam dostepu do LUPUSa, czy moglbys majlnac do mnie, jako
attachment, z prawem do wykorzystania? Wydrukowalibysmy w naszej
australijskiej gazetce komputerowej.

I pytanie do wszystkich:

11-latek ma hopla na punkcie komputera, . Jest na tyle wredny, ze nie chce,
jak kazde normalne dziecko, pstrykac gier komputerowych, tylko marza mu sie
jakies LINUXy i OS2 (duza wina Grzegorzow i reszty z tej listy). Dal sobie
czasowo wyperswadowac experymenty z systemami poprzez odwrocenie uwagi
programowaniem. I teraz pytanie:
Jaki jezyk bylby rekomendowany dla poczatkujacych, na ktorym moglby
poszalec, jak najmniej angazujac rodzicow?


Nie znam jakosci narzedzi programistycznych pod linuxem innych
niz C a C bym nie polecal na poczatek.

Sa rozne jezyki i rozne filozofie rozwiazywania problemow.
Na poczatek dobry bylby Pascal pod DOS. Turbo Pascal lub jego
OS/2 odpowiednik (Virtual Pascal?, Grego w tym siedzi). Ale chyba
po prostu najporsciej TP wersja nie konicznie 7, ale co najmnie
5.5.

We Francji uczono 12 letnie dzieci Prologa. Turbo Prolog jest
nieco inny niz konwencjolany Prolog ale spelnia swoje zadanie. Co
wiecej Prolog chyba calkien niezle uczy logiki.

Mam cd (kosztowlo 40FrS = 40AuSD) ze starymi werjsami produktow
Borlanda mysle ze da sie kupic cos podbnego.

Zastanowialbym sie nad Lispem (jakos nigdy nie lubilem Logo). Ale
to moje zdanie. Jest na tyle prosty ze byl lansowany jako jezyk
dla humanistow. Mam skrypt z przed 10 lat wydany przez... KUL.
Nie siedze jednak na bierzaco w Lispie tak ze nie moge powedziec
co jest co warte.

Jesli juz okienka to pewnie win i Delphi, ale nie uzywalem.
Byla darmowa edycja Primer doalczana na CD chyba do Computer
Shopper mar96. Sparwdze.

Jesli chodzi o inne okienka to mozna sobie sciagnac
utranowoczenie pomyslany system Oberon. To jest gotowy
pseudosystem operacyjny (mozna zapuscic na DOSie, Win, Linuxie
czy kilkunastu innych systemach),z gotowymi narzedziami (procesor
tekstu,program graficzny) i kompiltorem i dokumentacjami (po
angilesku). Bardzo kompaktowy (wersja dos kiedys miescila sie w
spakowanym pliku 500k). No i tworca jest nie byle kto bo N.
Wirth. Do sciagniecia zupelnie za darmo z ETH.
ftp.switch.ch/mirrors/oberon (chyba nie przekrecilem nic)

Dziekuje
Stan Kulski


Pawel

B. Ryszard Jasicki, Serwis Komputerow Osobistych


: Jaki jezyk bylby rekomendowany dla poczatkujacych, na ktorym moglby
: poszalec, jak najmniej angazujac rodzicow?

Hm, no, tego, LOGO!.

Jarek.


Doskonale do sterowania w czasie rzeczywistym! Zwlaszcza w grze
cieplo-zimno. :-)
A do czego jeszcze?
Powaznie zas: moze jakis mutancik pascalowaty? Sa chyba na wszystkie (?)
platformy.

B.R.J., tj.:
B. Ryszard Jasicki

B-)

Lech Szychowski



: Jaki jezyk bylby rekomendowany dla poczatkujacych, na ktorym moglby
: poszalec, jak najmniej angazujac rodzicow?

Pewnie zaraz zostane zakrzyczany, ale proponuje spojrzec na jakas
przyzwoita implemantacje Smalltalk'a.
Albo sprobuj zaintersowac go TeX'em :)

Andrzej Kajetanowicz

Jaki jezyk bylby rekomendowany dla poczatkujacych, na ktorym moglby
poszalec, jak najmniej angazujac rodzicow?
Dziekuje
Stan Kulski


Jak znam te grupe to tylko assembler. To jest najlepszy jezyk i kazdy
poczatkujacy powinien od tego zaczynac. C++ to juz zabawka. :-)

To ze najlepszy to prawda tak jak Unix jest najleszy , tylko ja bym radzil
Visual Basic tak jak  Windows 95.Obydwa gorsze, wolniejsze ale latwiejsze.
Po tym stwierdzeniu nie odwaze sie otworzyc poczty przez tydzien.

Jesli jednak ma zamiar byc zawodowym programista:  ASSEMBLER. (To na powaznie)
Andrzej Kajetanowicz
Halifax, Nova Scotia, Canada

Mariusz Mroczkowski

Hello S.!

24 Jul 96 13:19, S. D. -do All:

 SDNaturalne jest wiec ze  win95 (w
 SDodroznieniu od win 3.xx) jako posiadajcy wbudowany dialer, TCP/IP
 SDi darmowy www browser/news/usenet client stanowi doskonaly wybor.
akurat te cechy '95 w Polsce dzisiejszej maja marginalne znaczenie (zeby nie
powiedziec: zadne) do wyboru tego a nie innego systemu.

O ile nie zostalem wprowadzony w blad przez VoA, to w US internetem jest
obecnie _faktycznie_stale_zainteresowanych_ zaledwie okolo 7 mln osob i jest to
liczba dosc stala (jedni przychodza, inni odchodza).

Przelicz to sobie proporcjonalnie na zaludnienie, ztelefonizowanie,
skomputeryzowanie i zamoznosc w Polsce, oraz brak jakichkolwiek zwyczajow n.p.
przeprowadzania transakcji czy jakichkolwiek innych "powazniejszych" spraw przez
telefon, to bedziesz mial znacznie trzezwiejsze spojrzenie na idee internetu w
Polsce, a co zatym idzie, takze ich _obecne_ znaczenie w windows 95
dla polaka.
O powodzeniu windy w Polsce decyduje interface i aplikacje domowo-biurowe oraz
ich powszechna dostepnosc.
Wiekszosc znanych mi instalacji windows, nie uzywa zadnego softu sieciowego WAN
w tym dial-up, albo go "skip" juz przy instalacji. "PECET" to nie Polska i to
nie tylko wtedy gdy chodzi o linux'a czy warp'a. Przecietny uzytkownik win95 w
polsce nie jest podlaczony do zadnej sieci, nie ma tez modemu (nawet jesli ma
telefon, co nie jest regula).
Tak wyglada sytuacja dzisiaj, co nie znaczy ze nie moga bardzo szybko dokonac
sie powazne zmiany w tej materii.

            Pozdrowienia!
               Mariusz                     -=maVox=-

Gregorio Kus

Jesli jednak ma zamiar byc zawodowym programista:  ASSEMBLER.
(To na powaznie)


i zgadzam sie i nie.
Nie zgadzam sie absolutnie na assembler jako pierwszy jezyk.
Nie chce zasmiecac listy milionami powodow dla ktorych NIE.

Nie zgadzam sie rowniez, na "jak zawodowy programista to ASSEMBLER".
Mozna byc zawodowym (i swietnym) programista nigdy nie piszac ani
jednej linijki w assemblerze.
[aczkolwiek sam duzo pisze i pisalem w przeroznych assemblerach]

Natomiast zgadzam sie ze znajomosc assemblera daje mase korzysci.
Co ciekawe - daje korzysci rowniez w pracy z "high level languagges"
Bynajmniej nie chodzi mi wylacznie o debugging. Otoz, jesli poznaje
sie nowe narzedzie/jezyk i ma sie klopoty ze zrozumieniem jakiejs
konstrukcji, bo jest np. kiepsko udokumentowana, wystarczy zwykle
zadac sobie pytanie - jak to jest zaimplementowane (a do tego
oczywiscie trzeba znac jezyk maszyny) i wszystko staje sie proste.

Jakis przyklad? Czesto spotyka sie poczatkujacego programiste
ktory nie moze zrozumiec dlaczego majac
var c: char; s: string[ 1 ]; nie moze zrobic c := s;
  Oczywiscie mozna mu tlumaczyc ze s moze zawierac np. lancuch
pusty (aby sie utrzymac na poziomie jezyka, nie wchodzic
w szczegoly implementacyjne) a c nie moze, ale pozostaje faktem,
ze jak ktos zna assembler i usiadzie do pascala - to takie rzeczy
nie sprawia mu najmniejszej nawet trudnosci; przeleci jak burza
nad masa rzeczy ktore sprawia klopoty tym nie znajacym jezyka
maszyny.

Grego

S. D.
PAyMoN


: Jak znam te grupe to tylko assembler. To jest najlepszy jezyk i kazdy
: poczatkujacy powinien od tego zaczynac. C++ to juz zabawka. :-)
:
: Jesli jednak ma zamiar byc zawodowym programista:  ASSEMBLER. (To na powaznie)


Hehehehe :)
Moja propozycja:
Assembler,albo jeszcze lepiej,kod maszynowy.Na poczatek kilka
aplikacji Linuxowych w tymze kodzie rownoczesnie piszac wersje dla
OS/2.Potem proponuje cos ambitniejszego - czemy by nie mial
zaprojektowac jakiegos procesora?Zestaw rozkazow zblizony
funkcjonalnie do C++ (z obiektami).

A powaznie:
Przeciez to ma byc dla kogos kto ma 11 lat!Podejrzewam,ze o
programowaniu nie ma duzego pojecia.Widze 2 mozliwosci:
1) Jezeli naprawde _chce_ sie nauczyc programowac,to najlatwiej zaczac
od Pascal'a rownoczesnie czytajac literature pana Wirth'a.
Po czym szybko przesiasc sie na C/C++.Wtedy dopiero,rownoczesnie z C
ale bardzo powoli assembler.
2) Jezeli chce szybko osiagnac jakies efekty to Delphi ewentualnie
Visual Basic.Ale to niestety nie nauczy programowac,a jedynie tworzyc
ladne okienka.

Pascal a nie SmallTalk dlatego ze dla 11-latka TurboPascal moze byc
naprawde latwiejszy w obsludze i nauce (np wygodny help).Z turbo
Pascala latwo jest tez przesiasc sie na TurboC.
Ale gdy dzieciak jest bardzo ambitny to moze zainstalowac Linuxa i
SmallTalka (o ile sie nie myle to jest pod linuxa).Wtedy tez nauczy
sie co to klasyczny system operacyjny.

Czym sie rozni informatyk od programisty? Informatyk programuje w pascalu,
a programista w assemblerze! [ostatnio w C].

A powaznie - assembler is dead. Jakby dzieciak byl troche starszy,
to bym nawet sugerowal assembler i jakis prosty komputerek [sterownik]
do zabaw - niech sobie pozapala te diodki, moze nawet jakas gre napisze
(na 8 LED i 3 przyciski...). Ale dla 11 latka?
P.S. W assemblerze bardzo niewiele jest edukacyjnego dzisiaj...


Assembler dead? 100 razy nie...nie bede wnikal,ale zawsze bedzie praca
dla znajacych assembler'a.Faktem jest natomiast,ze nikomu sie
nieoplaca pisac duzych programow w assemblerze,a szkoda.
Co do sterownika to moze bylo by to ciekawe z punkty widzenia
dydaktycznego,ale z punktu widzenia praktycznego..nierealne.
Musialo by sie sprowadzic do emulatora lub do nauki elektroniki...

===================================
Adam Fiuk         (IRC,mud: PAyMoN)

===================================

S. D.
Pawel PYK

--

Wyslal Slawek.

| Nie wydaje mi sie zeby visual basic. Jak juz win do Delphi...
| Ale po co te okienka. Ja bym tam stawial na rozoj umyslu.
| Jak juz to Pascal, Prolog ewntualnie Lisp. Prologa uczono we
| Francji 12 letnie dzieci. To uczy myslec a nie rysowac obrazki.
| Pawel

Uczoeno czyli juz nie ucza? I co z tego wyniklo dla tych dzieci ?


To ze pierwsi mieli powszechna siec informatyczna na swiecie, a
teraz fracuscy komentatorzy klna na to jak USA potrafil
zdezorganizowac olimpiade. To chyba nie tylko wina IBM, bo co
chcwile slysze ze gdzies tam w czasie trwania zawodow zgalo
swiatlo, transport autobusowy spotowcow jest sparalizowany.
Czynnik ludzki...
Nie mowie o Niemcach ci sie tylko zastwaniaja w ktorym studiu
filmowym nakrecono lot na ksiezyc, bo nie wierza ze w USA da sie
cokolwiek zorganizowac.
 Pawel

Jan Rychter



    PawelSzanowni Panowie nie zauwazyli, ze cykl artykulow w
    PawelPCkurierze 15/96 byl przeznaczony dla indywidualnego
    Paweluzytkownika komputera i Internetu, ktory uzywa telefonu,
    Pawelmodemu i nie pracuje w sieci, a z Internetem laczy sie za
    Pawelposrednictwem konta TP S.A. Dlatego podtrzymuje teze, ze
    PawelWindows 95 i internetowe oprogramowanie dla niego jest

    Paweli wcale nie twierdze, ze jest to najlepsze rozwiazanie,
    Pawelchoc sam uzywam w redakcji wlasnie Windoze.

  Widzisz, problem w tym, że pisząc takie artykuły jesteś stronniczy

"Zdecydowanie najlepszą opcją polityczną obecnie jest Sojusz Lewicy
Demokratycznej. Jako najbardziej rozpowszechniony, posiadający
doskonałych ekspertów od ekonomii i gospodarki, oraz cieszący się
poparciem większej części społeczeństwa jest jedyną świetlaną drogą w
przyszłość. Gdyby tego było mało, program sojuszu jest sformułowany
tak prosto że każdy może go zrozumieć -- jest więc oczywiste że musi
być tym jedynym słusznym."

Dodam, że w normalnych gazetach znajdują się wzmianki o innych
partiach politycznych. W Twoim artykule o innych systemach jakoś nie
było słychać.

  Myślę, że gdyby PC-Kurier (i inne czasopisma) staranniej i
bezstronniej przygotowywały artykuły oraz nauczyły się jakie systemy
operacyjne są obecnie dostępne i co potrafią, nie byłoby problemu.
Mnie osobiście najbardziej denerwuje gdy propaguje się programy
Microsoft jako _jedyną_ drogę. Jest to oczywista bzdura.

pozdrawiam,

Jarek Lis




: A powaznie - assembler is dead. Jakby dzieciak byl troche starszy,
: to bym nawet sugerowal assembler i jakis prosty komputerek [sterownik]
: do zabaw - niech sobie pozapala te diodki, moze nawet jakas gre napisze
: (na 8 LED i 3 przyciski...). Ale dla 11 latka?

: Assembler dead? 100 razy nie...nie bede wnikal,ale zawsze bedzie praca
: dla znajacych assembler'a.

Zalezy dla ilu. Dla tych 100 osob, ktorzy pisza kompilatory C to na pewno...
Dla tych paru tysiecy co uzywaja tak prostych mikroprocesorkow, ze
C na nie jeszcze nie ma tez, ale to zanikajaca grupa.

: Faktem jest natomiast,ze nikomu sie
: nieoplaca pisac duzych programow w assemblerze,a szkoda.

Szkoda - fakt. Z drugiej strony - postep wzial sie z tego, ze z assemblera
zrezygnowalismy....

: Co do sterownika to moze bylo by to ciekawe z punkty widzenia
: dydaktycznego,ale z punktu widzenia praktycznego..nierealne.
: Musialo by sie sprowadzic do emulatora lub do nauki elektroniki...

Dlaczego? Nawet w Polsce byl jakis prosty sterownik na Z80 (CA80 sie to
nazywalo), "edukacyjny, dla kazdego". Do tego bardzo strawne i proste
(wg reklam) ksiazki, wprowadzajace w mikoprocesory. Zaleta - za 100zl
dziecko nie dotyka sie komputera tatusia....

Jaroslaw Lis

+------------------------------------------------------------------------+

| tel  48-71-202636           | Technical University of Wroclaw, Poland  |
| fax  48-71-203408 or 517398 |                                          |
+------------------------------------------------------------------------+

PAyMoN


[..]
| Assembler,albo jeszcze lepiej,kod maszynowy.Na poczatek kilka
| aplikacji Linuxowych w tymze kodzie rownoczesnie piszac wersje dla
[..]
Mylisz sie. Linux (jak wiekszosc UNIX-ow) jest pisana w C a to poto aby
zachowac pewne cechy tego systemu (czyli np. przenoszalnosc kodu). Jedynie
naprawde krotkie fragmenty sa pisane w asemblerze (i to te bardzo
specyficzne).


A czy ja powiedzialem ze Linux jest pisany w assemblerze? :)
To miala byc czytelna aluzja do wszystkich  ktorzy proponuja rozne
coraz to ciekawsze jezyki jako najlepsze dla 11 latka pragnacego sie
uczyc programowac.Mialem nadzieje ze zartobliwy ton jest dosyc
czytelny :((

===================================
Adam Fiuk         (IRC,mud: PAyMoN)

===================================

rafal wiosna

kilku innych). Windows nie sa propagowane jako jedyne, lecz jako
najwygodniejsze dla OGOLU, czyli zazwyczaj przecietnego zjadacza, nie
majacego zbyt glebiokiego pojecia o komputerach.


        Czytaj: glupich Amerykanow... 8^)
Pawel Wimmer

Nie pisze tu oczywiscie o zastosowaniach serwerowych, bo "jak wiadomo"
95 jest do domu.
Krzysztof Halasa
Network Administrator of The Palace of Youth in Warsaw


--

No i o to chodzi. Caly czas zapominacie, ze pisalismy o systemie dla
domowego komputera!!!

Pawel Wimmer
Redaktor / Editor
Wydawnictwo Lupus / Lupus Publishing House

WWW: http://uucp.polbox.com.pl/cgi-bin/ssis/lupus/index.html

Pawel Wimmer

Dodam, że w normalnych gazetach znajdują się wzmianki o innych
partiach politycznych. W Twoim artykule o innych systemach jakoś nie
było słychać.


Niestety, mialem tylko 3 KB miejsca, wiec pisalem o rozwiazaniach
najpopularniejszych, ktore na dodatek sa obudowane bardzo dobrym
oprogramowaniem internetowym.

  Myślę, że gdyby PC-Kurier (i inne czasopisma) staranniej i
bezstronniej przygotowywały artykuły oraz nauczyły się jakie systemy
operacyjne są obecnie dostępne i co potrafią, nie byłoby problemu.
Mnie osobiście najbardziej denerwuje gdy propaguje się programy
Microsoft jako _jedyną_ drogę. Jest to oczywista bzdura.


W Lupusie jest paru pasjonatow Warpa i Linuxa (Rafal Wiosna, Jas Stozek i
kilku innych). Windows nie sa propagowane jako jedyne, lecz jako
najwygodniejsze dla OGOLU, czyli zazwyczaj przecietnego zjadacza, nie
majacego zbyt glebiokiego pojecia o komputerach.

Ten list zawiera polskie znaki w  polskim standardzie  iso-8859-2,
przyjętym powszechnie w Internecie. Jeżeli nie wyświetlają się one
poprawnie  u  Ciebie,  zajrzyj  pod  http://www.agh.edu.pl/ogonki/


Genialny MS Mail and News Reader w locie przekodowal na 1250.

tez pozdrawiam
____________
Pawel Wimmer
Redaktor / Editor
Wydawnictwo Lupus / Lupus Publishing House

WWW: http://uucp.polbox.com.pl/cgi-bin/ssis/lupus/index.html

Krzysztof Halasa



: Niestety, mialem tylko 3 KB miejsca, wiec pisalem o rozwiazaniach
: najpopularniejszych, ktore na dodatek sa obudowane bardzo dobrym
: oprogramowaniem internetowym.

Jak rozumiem zawartym w Windos 95?

W takim razie - pisze powaznie - nigdy nie widziales "tylko" dobrego
oprogramowania internetowego. Naprawde.

Byc moze jest tam dobry browser WWW czy dobry mailreader (nie widzialem
niczego takiego, ale tez za mocno nie patrzylem), ale nazywanie bardzo
dobrym oprogramowania, w ktorym nie mozna zrobic podstawowych rzeczy
(np. wlasciwie skonfigurowac routingu, pomijam juz kwestie czy 95 moze
byc w ogole routererem IP, sprawdzic co nie dziala (jesli nie dziala
- a tak mialem - na szczescie Unix umozliwia podejrzenie, co klient
95 od niego chce)) - uwazam za "lekka" przesade.

Nie pisze tu oczywiscie o zastosowaniach serwerowych, bo "jak wiadomo"
95 jest do domu.

Gregorio Kus


| Ten list zawiera polskie znaki w  polskim standardzie  iso-8859-2,

Genialny MS Mail and News Reader w locie przekodowal na 1250.


jezeli do tego potrzeba geniuszu
to teraz rozumie podziw dla M$

|-

Grego

S.D.
Pawel PYK

Glupich Amerykanow?  Czy ty jestes jakis glupi zeby  obrazac caly narod? A
co takiego Poslka zrobila dla technologii kmomputerowej?


Przychodza mnie na mysl dwie rzeczy to ze na calym swiecie robi
sie uklady scalone bazujac na technologii produckji
monokrysztalow opracownej przez Czorchalskiego (nie wiem czy
istnieja alternatywne technologie ale moge sie mylic) no i chyba
wiekszosc kompilatorow (jak nie wszytskie) tlumacza myrazenia
arytmetyczne na Odwrotna Notacje Polskie albo Notacje Polskia
Lukasiewicza. Nota bene RPN jest uzwane rowniez przez kalkulatory
HP. Poza tym jesli sie spojrzy na matematyke 20 wieku (zwalsza
dzialy wspomagajace modelowanie komputerowe czy sterowanie za
pomoca komputerow z analiza funcjonalna na czele...) Nie weim
jaki bym wplyw badan nad emigma na prace Turinga ale wydaje mi
sie ze byl
Pawel
Jarek Lis



:  Czytaj: glupich Amerykanow... 8^)
: Glupich Amerykanow?  Czy ty jestes jakis glupi zeby  obrazac caly narod? A
: co takiego Poslka zrobila dla technologii kmomputerowej?

No, a jak sie nazywal ten drugi z garazu Apple?

Jarek.

Gregorio Kus

: Glupich Amerykanow?  Czy ty jestes jakis glupi zeby  obrazac caly narod? A
: co takiego Poslka zrobila dla technologii kmomputerowej?


jak to co?
Wyslala Duchnowskiego do NYC

Grego

Pawel PYK


| Nazwiska nic nie znacza. Jak sie nazywal nasz najslawniejszy kompozytor,
| ktory pisal polonezy, mazurki i walce?

No jeszcze chwila i sie wypisze. Ja rozumiem mowic o Polakach maczajacych
palce w komputerach ale o kompozytorach ?!?!?! (Jasne ze w kontescie listy).


W dodatku Polakach z Polski nie Amerykanach Polskiego
pochodzenia... Pytanie bylo co Polska....
Pawel

Lech Szychowski



: Glupich Amerykanow?  Czy ty jestes jakis glupi zeby  obrazac caly narod?

Zlota Ksiega Cytatow rosnie...

S.D.
S.D.


 | Glupich Amerykanow?  Czy ty jestes jakis glupi zeby  obrazac caly
narod? A
 | co takiego Poslka zrobila dla technologii kmomputerowej?

 Przychodza mnie na mysl dwie rzeczy to ze na calym swiecie robi
 sie uklady scalone bazujac na technologii produckji
 monokrysztalow opracownej przez Czorchalskiego (nie wiem czy

Oczywiscie Czochralskiego (zeby Slawek mogl poszukac w swoich
Amerykanskich
Encyklopediach Ktore Wszystko Wiedza Najlepiej).

Anyway, juz po raz kolejny mam wrazenie ze ktos sie tutaj rozpedza i
pozniej
rozpedzony wpada cala twarza w gowno. I jeszcze mowi ze tak chcial i tak
mu
wygodniej.


Dodaj jescze Kopernika Curie i Mazovie.
Spor idiotyczny ale jak ktos pisze o mieszkancach USA glupcy siedzac p[rzy
kloeno IBM (USA) z systemie operacyjnym wyprodukowanym w (USA) to znaczy ze
piszac tek jest tylko zakompleksionym  czlowieczkiem. Zeby bylo smieszniej
to Polacy akurat maja w tej wspanialej Europie opinie pijakow i Azjatow
wiec jest sie czym chwalic...

Gregorio Kus


| Glupich Amerykanow?  Czy ty jestes jakis glupi zeby
| obrazac caly narod? A co takiego Poslka zrobila
| dla technologii kmomputerowej?

| Przychodza mnie na mysl dwie rzeczy to ze na calym swiecie robi
| sie uklady scalone bazujac na technologii produckji
| monokrysztalow opracownej przez Czorchalskiego (nie wiem czy

Oczywiscie Czochralskiego (zeby Slawek mogl poszukac w swoich Amerykanskich
Encyklopediach Ktore Wszystko Wiedza Najlepiej).


pozatym, byla kiedys taka maszynka K-202
i w swojej klasie byl to wowczas najlepszy komputer na swiecie
byl prawdziwa sensacja, anglicy chcieli wykupic natychmiast
cala produkcje na najblizsze 5 lat
gdyby nie typowe przepychanki komunistyczne
ktore nieomal wykonczyly inz.Karpinskiego (ich konstruktora)

  [a propos - Karpio, to ktos z Twoich?]

to ho ho ho, albo jeszcze lepiej.
a tymczasem skonczylo sie na ok 10 sztukach
a dalekie popluczyny po K-202 czyli MERA 400
(a wlasciwie bekart K202 i ktoregos PDP, chyba 7)
i tak byla wcale niezlym mini.

Karpinski siedzi teraz w Szwajcarii (znasz go Pawle?)
i produkuje najlepsze na swiecie profesjonalne magnetofony studyjne

Grego

Gregorio Kus

| Oczywiscie Czochralskiego (zeby Slawek mogl poszukac
| w swoich Amerykanskich Encyklopediach Ktore Wszystko
| Wiedza Najlepiej).


[...]

panowie, nie lubicie ameryki? to wy jestescie prymitywni i w dodatku
komunisci!


a gdziez tam,
ameryka to najwspanialszy kraj na swiecie

na pienku mamy tylko z niektorymi janczarami

Grego

S.D.
B. Ryszard Jasicki, Serwis Komputerow Osobistych

pozatym, byla kiedys taka maszynka K-202 [...]
gdyby nie typowe przepychanki komunistyczne
ktore nieomal wykonczyly inz.Karpinskiego (ich konstruktora)

Karpinski siedzi teraz w Szwajcarii (znasz go Pawle?)
i produkuje najlepsze na swiecie profesjonalne magnetofony studyjne

Grego


Mam troche watpliwosci bo chyba ktoregos z nas skleroza (?) podgryza ;)
- K-202 to Karpinski, OK, gdzie jest teraz nie wiem;
- magnetofony to Kudelski (ten od Mak'ow - magnetofonow z ZRK, nie
jablkowitych  liczydel) :). No chyba, ze masz na mysli magnetofony inne niz
marki Nagra?

B.R.J., tj.:
B. Ryszard Jasicki

B-)

Gregorio Kus



Mam troche watpliwosci bo chyba ktoregos z nas skleroza (?) podgryza ;)
- K-202 to Karpinski, OK, gdzie jest teraz nie wiem;
- magnetofony to Kudelski (ten od Mak'ow - magnetofonow z ZRK, nie
jablkowitych  liczydel) :). No chyba, ze masz na mysli magnetofony inne niz
marki Nagra?


wiem na pewno ze Karpinski najpierw zajal sie hodowla swin
na skale przemyslowa (no coz, mial duze doswiadczen ze swiniami :-)
potem sprzedal ferme i wyjechal do CH
wydawalo mi sie ze to on wlasnie robi te supermagnetofony
ale moze sie myle.

wazne ze K202 i wazne ze najlepsze na swiecie magnetofony
to jak najbardziej polska technologia

Grego

Krzysztof Foltman

Zalezy dla ilu. Dla tych 100 osob, ktorzy pisza kompilatory C to na pewno...
Dla tych paru tysiecy co uzywaja tak prostych mikroprocesorkow, ze
C na nie jeszcze nie ma tez, ale to zanikajaca grupa.


A jednak :) W pracy robie co nieco od czasu do czasu w asemblerze :)

Krzysiek

Krzysztof Foltman

ad1
Znow zabawa w slowa. Internet to przede wszystkim WWW, bo tam jest
najwiecej "dobra".


Zalezy co uznac za "dobro". Jezeli informacje (ogolnie mowiac) o charakterze
rozrywkowym, to sie zgadza. Ale jezeli....

Krzysiek

Lech Szychowski



: Spor idiotyczny ale jak ktos pisze o mieszkancach USA glupcy siedzac p[rzy
: kloeno IBM (USA) z systemie operacyjnym wyprodukowanym w (USA) to znaczy ze
: piszac tek jest tylko zakompleksionym  czlowieczkiem. Zeby bylo smieszniej

Tak sie przestraszylem, ze moze to wlasnie ja jestem tym zakompleksionym
czlowieczkiem (i nie zdaje sobie z tego sprawy - typowy syndorm lamerstwa),
ze z drzeniem serca zajrzalem do wnetrza mojej maszyny. Ufff... Co za ulga.
To nie ja! :) Z Tajwanu... plyta, z Malezji... procesor, z Singapuru...
dysk, z USA... ni ma :( ;)))

Lech Szychowski



: Nie o to chodzi. Chodzi o to ze gowniarza pisze obrazliwe teksty a nikogo
: to nie razi.

Hmmm... Pierwsza czesc drugiego zdania pachnie mi czynnoscia znana
z zebran ZMP :)))

Jarek Lis




: Zalezy dla ilu. Dla tych 100 osob, ktorzy pisza kompilatory C to na pewno...
: Dla tych paru tysiecy co uzywaja tak prostych mikroprocesorkow, ze
: C na nie jeszcze nie ma tez, ale to zanikajaca grupa.
:
: A jednak :) W pracy robie co nieco od czasu do czasu w asemblerze :)

Na x86? Nie lepiej bylo w C czy TP?

P.S. Ale przyznaj sie - coraz rzadziej, i jestes ostatni?
   Zanikajaca grupa..

Jarek.

S.D.
Andrzej Kajetanowicz

W dodatku Polakach z Polski nie Amerykanach Polskiego
pochodzenia... Pytanie bylo co Polska....
Pawel


Wozniak to taki sam Polak jak Chopin Francuz choc pewnie mniej bo Chopin
mowil po francusku i mieszkal we Francji.
Zreszta takie chwalenie sie ze Polacy maczali palce w rozwoju komputeryzacji
przypominaja mi przechwalki przedszkolakow  "A moja mamusia to ...."

Andrzej Kajetanowicz
Halifax, Nova Scotia, Canada

S.D.
S.D.
S.D.
S.D.

 Dodaj jescze Kopernika Curie i Mazovie.
 Spor idiotyczny ale jak ktos pisze o mieszkancach USA glupcy siedzac
p[rzy
 kloeno IBM (USA) z systemie operacyjnym wyprodukowanym w (USA) to
znaczy ze
 piszac tek jest tylko zakompleksionym  czlowieczkiem. Zeby bylo
smieszniej
 to Polacy akurat maja w tej wspanialej Europie opinie pijakow i
Azjatow
 wiec jest sie czym chwalic...

Musisz byc biedny, wszedzie gdzie pojdziesz to czestuja Ciebie 99%
napojem.

A ja sie robie smutny - siedze przed komputerem (fakt, klon IBM), plyta z
Taiwanu, procesor Malasja, dyski Filipiny, monitor Korea, klawiatura
Chiny,
system operacyjny "caly swiat" z kernelem z Finlandii. Mam kompleksy i to
bez powodu.


A ja mam gdzies twoej kompleksy tylko szanujmy inne nacje zeby byc sami
szanowani.

S.D.
Krzysztof Foltman

: A jednak :) W pracy robie co nieco od czasu do czasu w asemblerze :)
Na x86? Nie lepiej bylo w C czy TP?


Na x86 (dokladnie: reczna optymalizacja pod Pentium). Nie lepiej:
obawiam sie, ze w dziedzinie optymalizacji (krotkich fragmentow) wyprzedzam
troszke pewna czesc kompilatorow (zwlaszcza pokroju TP :) ). W C++
(Watcom) pisze to, co nie wymaga szybkosci.

P.S. Ale przyznaj sie - coraz rzadziej, i jestes ostatni?


Coraz rzadziej - jeszcze jakies pol roku temu robilem caly duzy
program w asemblerze :) Czy jestem ostatni - nie wiem.

  Zanikajaca grupa..


Coz, trudno.

Krzysiek

Andrzej Kajetanowicz

| Ale leb Kudelskiego polski i w Polsce wyksztalcony.

i on ta technologie TWORZYL a nie kupowal jak wilus'


nastepny cytat wyrwany z innego listu ale to nie ma znaczenia, tez nie na temat

Mnie zupelnie nie przeszkadza to ze powodzi sie Billowi Gatesowi.
(jakbym mial malego i miekkiego tez bym potrzebowal kupy forsy
zeby sie dowartosciowac)


i nastepny

Pozatym, niezaleznie od geniuszu marketingowego B.Gatesa
BARDZO DUZE MOZNA MIEC WATPLIWOSCI na temat tego gdzie
w tej chwili bylby Gates i cala obsrana M$


                                                      ^^^^^^^^^^^^^^^

gdyby IBM nie palnal tego cholernego buraka z umowa o MS DOS


Czy tu czasem u podstawy tej calej kampanii anty M$ nie lezy zwykla zawisc i
kompleks nizszosci (najprawdopodobniej nieuswiadomiony). Wilus to taki
oszust-debilek, nic sam nie wymyslil, wszystkich oszukal i teraz ich denerwuje.
To nie jest obrona BG. Chwalimy sie tym co inni Polacy zrobili tak jak by to
byla jakas nasza zasluga.
Tak mi sie tylko kojarzy gdy widze zwykle zaczepki w kazdej nadarzajacej sie
sytuacji.

Pecet wilusiowi nie przepusci
Polak potrafi

---------------
Andrzej

Andrzej Kajetanowicz


: Czy tu czasem u podstawy tej calej kampanii anty M$ nie lezy zwykla zawisc i
: kompleks nizszosci (najprawdopodobniej nieuswiadomiony). Wilus to taki
: oszust-debilek, nic sam nie wymyslil, wszystkich oszukal i teraz ich
denerwuje.

Niestety - u podstaw tej kampani lezy zla jakosc produktow MS i, nestety,
doskonala jakosc ich marketingu. Gdyby one byly dobrze pomyslane i dobrze


ciach

To nie bylo o tym. Tu nie chodzi o kampanie i nie chodzi  o wilusia. Innym
co maja inne opinie na jakikolwiek temst tez sie dostaje. Co innego
merytoryczna dyskusja a co innego zdania, ktore sie pisze tak zeby tylko
przywalic. Nie byloby w tym nic zlego, gdyby temperament dyskusji  nie
zaslepial wielu piszacych i bylo to  uzywane jako odrobina humoru.
To tylko moja opinia. Popatrz jakie odpowiedzi dostaje ktos kto odwazy sie
wyrazic swoja opinie ze Windows 95 ma w swojej sieci i ze jest zadowolony,
ze M$ Office to jeden z lepszych zestawow oprogramowania biurowego. Czesc
ludzi odpowie rzeczowo, wyrazi swoje odmienne opinie, podeprze to jakimis
faktami. Wielu jednak zacznie od "Czys ty sie chlopie upil" (delikatne -
zdarzaja sie ostrzejsze) albo. "Ales palnal buraka, byle biurwa rozwali Ci
to g95" itd itd.

Z powazaniem i odrobina :-)
Andrzej

Jarek Lis




: : A jednak :) W pracy robie co nieco od czasu do czasu w asemblerze :)
: Na x86? Nie lepiej bylo w C czy TP?
:
: Na x86 (dokladnie: reczna optymalizacja pod Pentium). Nie lepiej:
: obawiam sie, ze w dziedzinie optymalizacji (krotkich fragmentow) wyprzedzam
: troszke pewna czesc kompilatorow (zwlaszcza pokroju TP :) ). W C++
: (Watcom) pisze to, co nie wymaga szybkosci.

optymalny program pod pentium - ja, czy porzadny kompilator.
Tam sa ukryte takie zaleznosci, ze byc moze tworca kompilatora znal je
lepiej niz ja.

Jarek.

S.D.

| Tak sie przestraszylem, ze moze to wlasnie ja jestem tym zakompleksionym
| czlowieczkiem (i nie zdaje sobie z tego sprawy - typowy syndorm
lamerstwa),
| ze z drzeniem serca zajrzalem do wnetrza mojej maszyny. Ufff... Co za
ulga.
| To nie ja! :) Z Tajwanu... plyta, z Malezji... procesor, z Singapuru...
| dysk, z USA... ni ma :( ;)))

|       Leszek.

Nie ciesz sie przedwczesnie. U mnie niby podobnie. Trza jednak pamietac,
ze
_u_podstaw_ konstrukcji PC i popularnych dlan systemow operacyjnych lezy
jednak mysl amerykanska, albo chociaz firmowana przez firmy z USA.

B.R.J., tj.:


Koszty prdoukcji sa w USA za wyskoei wiec sie produkuje poza USA.
Ale to dalej jest Intel czy WD.....

B. Ryszard Jasicki, Serwis Komputerow Osobistych

: Spor idiotyczny ale jak ktos pisze o mieszkancach USA glupcy siedzac p[rzy
: kloeno IBM (USA) z systemie operacyjnym wyprodukowanym w (USA) to znaczy ze
: piszac tek jest tylko zakompleksionym  czlowieczkiem. Zeby bylo smieszniej

Tak sie przestraszylem, ze moze to wlasnie ja jestem tym zakompleksionym
czlowieczkiem (i nie zdaje sobie z tego sprawy - typowy syndorm lamerstwa),
ze z drzeniem serca zajrzalem do wnetrza mojej maszyny. Ufff... Co za ulga.
To nie ja! :) Z Tajwanu... plyta, z Malezji... procesor, z Singapuru...
dysk, z USA... ni ma :( ;)))
   Leszek.


Nie ciesz sie przedwczesnie. U mnie niby podobnie. Trza jednak pamietac, ze
_u_podstaw_ konstrukcji PC i popularnych dlan systemow operacyjnych lezy
jednak mysl amerykanska, albo chociaz firmowana przez firmy z USA.

B.R.J., tj.:
B. Ryszard Jasicki

B-)

B. Ryszard Jasicki, Serwis Komputerow Osobistych

A rodzime barany maja cos nie amerykanskiego jako alternatywe?
Niech cos stworza?


Nawet kiedys stworzyly - systemy operacyjne na PC pozwalajace podlaczyc do
AT kilka terminali. Byly takie dwa: spolszczenie czegos (pozdrawia moja
skleroza ;) w wykonaniu CSK-Gdynia, dzis okreslilibysmy to jako piractwo.
Oraz 100% polska mysl informatyczna o nazwie jakby CMOS-DX. Ten ostatni byl
rewelacja swiatowa, ale koniec lat 80-tych jeszcze jakby nie sprzyjal ...

B.R.J., tj.:
B. Ryszard Jasicki

B-)

Gregorio Kus




SD| Nagra to nie Karpinski i nie Polska technologia. Szwajcarska.

Ale leb Kudelskiego polski i w Polsce wyksztalcony.


i on ta technologie TWORZYL a nie kupowal jak wilus'

Grego

Jarek Lis

: Nie ciesz sie przedwczesnie. U mnie niby podobnie. Trza jednak pamietac, ze
: _u_podstaw_ konstrukcji PC i popularnych dlan systemow operacyjnych lezy
: jednak mysl amerykanska, albo chociaz firmowana przez firmy z USA.

Jest chyba nawet lepiej/gorzej niz uwazacie. Chipsety ciagle
sa projektowane glownie w US.
Malezja, Tajwan, etc ...  tylko je wykonuje. Byc moze nawet nie wiedza co
robia - przychodzi tasma i zleczenie na 10mln sztuk....

Jaroslaw Lis

+------------------------------------------------------------------------+

| tel  48-71-202636           | Technical University of Wroclaw, Poland  |
| fax  48-71-203408 or 517398 |                                          |
+------------------------------------------------------------------------+

Jarek Lis



: Czy tu czasem u podstawy tej calej kampanii anty M$ nie lezy zwykla zawisc i
: kompleks nizszosci (najprawdopodobniej nieuswiadomiony). Wilus to taki
: oszust-debilek, nic sam nie wymyslil, wszystkich oszukal i teraz ich denerwuje.

Niestety - u podstaw tej kampani lezy zla jakosc produktow MS i, nestety,
doskonala jakosc ich marketingu. Gdyby one byly dobrze pomyslane i dobrze
zrobione, to wiekszosc by ich uzywala, a nieliczni 'oszolomowie' uzywali
by unix'ow, bo je lubia i nie chca dopuscic do siebie mysli ze innymi
metodami mozna cos zrobic lepiej, latwiej i przyjemniej.

A tak mam do czynienia z g****, ktore niestety wszedzie sie wciska,
trzeba do jego, czesto poronionych, standardow sie dopasowywac,
i co gorsza - coraz bardziej ewaluuje w strone produktu jeszcze bardziej
zamknietego, wciagajac inne dziedziny...

: Pecet wilusiowi nie przepusci
: Polak potrafi

To nie tylko Polacy maja takie zdanie...

Jaroslaw Lis

S.D.
S.D.
S.D.
Jarek Lis



: Gdzie europejskie chipy ?
: Czy w Europei jest jedna firma na miare IBM czy MS  (poza IBM i MS) ??

Siemens. W nieco innej dziedzinie - Philips, Thomson (ostatnio wykupil
rdzennie amerykanskie RCA, wiec wyglada na to, ze w US nie potrafia
robic telewizorow). Czesciowo SGS-Thomson.
Alcatel, Kapsch.

Trudno tu zreszta mowic o "europejskich" czy "amerykanskich" firmach -
ot, ponadnarodowe konsorcja, co maja interesy wszedzie, w kazdej chwili
moga sprzeadac fabryke czy dzial, i rownie szybko potrafia cos kupic.

Jarek Lis




:  Skoro tak jestesmy glupi to gdzie te wspaniale europejskie systemy
:  operacyjne?
:
: Najgorsze slowa cisna mi sie na usta. Uzywam systemu free, dla jasnosci
: Linux. Kernel pisany przez fina. Reszta jak popadnie (a to DE a to FR czasem
: jakies SU, faktycznie duzo jest EDU).

No, Wojtku - obiektywnie to nie przesadzaj z tym finskim kernelem.
Spora jego czesc to BSD (gdize lezy B?), a wczesniej AT&T.

Zreszta - po co komu taki system, gdyby byl bez programow, jak sam piszesz
'duzo faktycznie jest EDU', a po prawdzie, to te solidniejsze pozycje,
to zapewne tez BSD+GNU.

Jarek.

S.D.
proga

Owszem, od paru lat mozna dzieki ukladom cyfrowym zrealizowac
NTSC tak, ze dziala znosnie - oczywiscie mozliwosci przenoszenia
kolorow ma nadal ograniczone w porownaniu z PAL, co wynika
z definicji samego standardu (ograniczenia pasma chrominancji).


I wlasnie dlatego nawet z plyty wizyjnej to ten obraz wyglada tak marnie.
Podnosne chrominancji ktore bez problemu daje sie wyciac np. w Heliosie (trzeba
 sie rtoche pobawic dekoderem) tu nawet w XBR sa widoczne jak diabli.

Ale przy realizacji analogowej na lampach (a w takich warunkach
byl projektowany w 1956) jest to po prostu g...o. Widzialem
takie ustrojstwo marki RCA - duzo lepiej chodzil Rubin w Secamie,
rowniez lampowy.

A Japonczycy nauczeni smutnym doswiadczeniem z NTSC kilkadziesiat
lat pozniej okazali 'w komputerach' taka sama madrosc, jak wczesniej
Europejczycy 'w telewizorach'. Nie uzywaja Dosa ani Windowsow, tylko
opracowali na wlasny uzytek swoje systemy operacyjne. :-


Telefony ??
Taki pan Bell byl pewnie smutny jak wymyslil ten telefon i nie mial do kogo
zadzwonic.
Ale zato pierwszy odrzutowiec to Chinczycy.

Marek

S.D.
Mariusz Mroczkowski

Hello Jarek!

02 Aug 96 16:45, Jarek Lis -do All:

 JLNiestety - u podstaw tej kampani lezy zla jakosc produktow MS i,
 JLnestety, doskonala jakosc ich marketingu. Gdyby one byly dobrze
 JLpomyslane i dobrze zrobione, to wiekszosc by ich uzywala, a nieliczni
 JL'oszolomowie' uzywali by unix'ow, bo je lubia i nie chca dopuscic do
 JLsiebie mysli ze innymi metodami mozna cos zrobic lepiej, latwiej i
 JLprzyjemniej.

 JLA tak mam do czynienia z g****, ktore niestety wszedzie sie wciska,
 JLtrzeba do jego, czesto poronionych, standardow sie dopasowywac,
 JLi co gorsza - coraz bardziej ewaluuje w strone produktu jeszcze
 JLbardziej zamknietego, wciagajac inne dziedziny...
Oczywiscie masz racje, - ale dodac nalezy, ze wytworzyla sie (nie tylko na
pececie) swoista knajacka subkultura "git-ludzi" z tym zwiazana i usilujaca
zepchnac wszystkich innych do getta.
Dzieciarnia bierze przyklad z panow inzynierow i technikow "zwiezle i
tresciwie" sie wypowiadajacych - (najczesciej i najchetniej obok zasadniczego
tematu, bo w temacie wlasciwym nie maja wiele do powiedzenia - toz go odrzucili
a priori).
A to, ze dzieci tu nie brakuje, to czuc...   ;)

            Pozdrowienia!
               Mariusz                     -=maVox=-

lewando

szczegolnie bystrych przez Niemcow Francuzow czy Amerykanow.... A cala te
wspaniala Europa korzysta ze zdobyczy techniki Amerykanskiej na codzien...


Otoz wydaje mi sie ze Europa nie ma sie czego wstydzic. Nie wiadomo tez, kto
z kogo korzysta. I tak:

1. Pierwszy komputer zostal zbudowany w 1940 przez Bulgara Atanasowa
(nie, to nie zart, sluze dokladnymi informacjami, sa na ten temat dwie
ksiazki). Ostatnio sad uchylil patenty Eckerta zwiazane z komputerem ENIAC,
i stwierdzil se Eckert skopiowal rozwiazania Atanasowa. Co prawda Atanasow
zbudowal komputer w Iowa State College, ale wyksztalcenie uzyskal w
Bulgarii,

2. Podstawy teoretyczne obliczen komputerowych zostaly opracowane
przez Anglika Turinga ("maszyna Turinga" jest uniwersalnym modelem
obliczen, patrz tez teoria funckji obliczalnych),

3. Architektura nowoczesnych komputerow zostala opracowana przez
Wegra Von Neumanna. Doktorat uzyskal w Budapeszcie,

4. Podstawy nowoczesnych systemow operacyjnych zostaly opracowane
przez Dijkstre i Hoare (Holania). Zajmowali sie oni (i zajmuja) teoria
procesow rownoleglych i ich synchronizacja. Dijkstra wymyslil "semafor"
ktory jest obecny we wszystkich systemach operacyjnych (z wyjatkiem...),
Hoare wymyslil "monitor". Monitor zostal zaimplementowany m.in. w jezyku
Jawa. Hoare zaimplementowal pierszy porzadnie zaprojektowany system
operacyjny pracujacy w time sharing (nazywal sie... zapomialem...). Zostal
zaimplementowany przy pomocy jezyka Concurrent Pascal. Bez Dijkstry
i Hoare nie byloby UNIXA...

5. Europa wniosla istotny wklad do jezykow programowania. Algol 60 byl
produktem europejskim, i byl pierszym jezykiem ktory posiadal formalna
definicje. Nazwisko Naur w nazwie "Notacja Backusa-Naura" to tez europejczyk.
Pierwszy kompilator Algolu powstal w Holandii (Danii?...) dla maszyny Gier.
W Polsce ("grupa wroclawska") opracowano nowa metode budowy
kompilatorow dla jezyka Algol, wykorzystujaca formalny zapis gramatyki jezyka.
Metoda ta zapoczatkowala wiedze o systematycznej budowie kompilatorow.
Kompilator ten zostal zaimplementowany na naszynie ODRA 1204 i byl w owym
czasie najlepszym kompilatorem tego jezyka.

Polacy uczastniczyli aktywnie w pracach nad Algolem (Prof. Lukaszewicz i
Paszkowski), a na definicje Algolu wywarl wplyw jezyk SAKO (System
Automatyczniego Kodowania Operacji) opracowany w Instytucie Maszyn
Matematycznych dla maszyny Zam-41.

6. Prof. Wirth (Szwajcaria) pracowal nad modyfikacjami Algolu. Jezyk
Euler byl pierwszym jezykiem polimorficznym i pierwszym jezykiem
zaimplementowanym w oparciu o gramatyki priorytetowe. Pozniej powstal
jezyk Pascal, Modula-1 i Modula-2, Oberon i Oberon-2. Prof. Wirth
opracowal rowniez System Oberon ktory jest systemem operacyjnym o
uzytecznosci i zlozonosci zblizonej do Windows. Celem projektu Oberon
bylo m.in. wykazanie ze jest mozliwe zbudowanie systemu o zlozonosci
Windows, ktory wraz z kompilatorem, edytorami, programami uzytkowymi itp.
zmiesci sie na jednej dyskietce. Dowod zostal przeprowadzony...

Pascal byl podstawa do opracowania jezyka C i C++ (niestety, byl to krok
wstecz... autorstwa Amerykanskiego...). W oparciu o jezyk Pascal powstal
rowniez jezyk Ada - opracowany we Francji i obecnie bedacy "oficjalnym"
jezykiem Department of Defense USA

7. Autorstwa tzw. Szkoly Skandynawskiej byl jezyk Simula-67 powstaly na
bazie Algolu. Ten jezyk wprowadza klasy i obiekty i byl pierwszym jezykiem
zorientowanym na obiekty ("object-oriented"). Tworcy jezyka C++ skopiowali
wszyatkie podstawowe mechanizmy Simuli, o czym zreszta pisza w swojej ksiazce.
Pierwsza wersja C++ powstala gdy autor jezyka C++ (Sztostrup?...) robil
doktorat w Szwecji. W oparciu o Simule powstal rowniez jezyk Smalltalk.
Tak wiec, o czym malo kto wie, Europejczycy zapoczatkowali object-
oriented programming!!!

8. Europa wniosla istotny wklad do Sztucznej Inyeligencji. Jezyk Prolog
powstal we Francji (Polacy wniesli istotny wklad do techniki budowy
kompilatorow Prologu), a jezyk EOL Prof. Lukaszewicza mial wplyw
na rozwoj jezyka LISP.

9. Prof. Pawlak zbudowal pierwszy komuputer dzialajacy w oparciu o RPN
(patrz ksiazka "Cyfrowe Maszyny Bezadresowe"). Niestety, nie byl na tyle
sprytny zeby sprawe opatentowac, i HP skopiowal jego rozwiazanie w
swoich kalkulatorach.

I to tyle co mi przyszlo do glowy.

Andrzej Lewandowski

Jarek Lis



: Otoz wydaje mi sie ze Europa nie ma sie czego wstydzic. Nie wiadomo tez, kto
: z kogo korzysta. I tak:
:
: 1. Pierwszy komputer zostal zbudowany w 1940 przez Bulgara Atanasowa
: (nie, to nie zart, sluze dokladnymi informacjami, sa na ten temat dwie
: ksiazki). Ostatnio sad uchylil patenty Eckerta zwiazane z komputerem ENIAC,
: i stwierdzil se Eckert skopiowal rozwiazania Atanasowa. Co prawda Atanasow
: zbudowal komputer w Iowa State College, ale wyksztalcenie uzyskal w
: Bulgarii,

To tak mowiac szczerze 1:1 w meczu Europa-US.

: Polacy uczastniczyli aktywnie w pracach nad Algolem (Prof. Lukaszewicz i
: Paszkowski), a na definicje Algolu wywarl wplyw jezyk SAKO (System
: Automatyczniego Kodowania Operacji) opracowany w Instytucie Maszyn
: Matematycznych dla maszyny Zam-41.

No, nie jestem pewien, czy polacy nie zrobili pierwszego na swiecie
stronnicowania pamieci. Byla bardzo przydatna, bo umozliwiala
przelaczenie sie na inna rure z rtecia 'w locie', jak z ktorej aktualnie
uzywanej zaczynala rtec wyciekac...

Jarek.

proga

Ale napisz glosno - kto wymyslil telewizje?


 Nie on nabierze teraz wody w usta.

Marek

S.D.
S.D.

| : 1. Pierwszy komputer zostal zbudowany w 1940 przez Bulgara Atanasowa
| : (nie, to nie zart, sluze dokladnymi informacjami, sa na ten temat
dwie
| : ksiazki). Ostatnio sad uchylil patenty Eckerta zwiazane z komputerem
| ENIAC,
| : i stwierdzil se Eckert skopiowal rozwiazania Atanasowa. Co prawda
| Atanasow
| : zbudowal komputer w Iowa State College, ale wyksztalcenie uzyskal w
| : Bulgarii,

| To tak mowiac szczerze 1:1 w meczu Europa-US.

| Tak 1:1
| A  Apple Miscrosoft IBM Hewlett-Packard UNIX Netscape SUN INTEL i
tysiace
| innych
| to firmy europejskie......

Jak tak dalej pojdzie, to za chwile  sie dowiemy, ze SAP tez jest
firma amerykanska... :-


Nie to ja sie do wiem ze Cyrix robia w Bulgarii a nazwa od sw. Cyryla......

Lech Szychowski



: To nie bylo o tym. Tu nie chodzi o kampanie i nie chodzi  o wilusia. Innym
: co maja inne opinie na jakikolwiek temst tez sie dostaje. Co innego

Jakos nie przypominam sobie, zeby Grego byl tepiony za swoje zamilowanie
do OS/2...

Grzegorz Bodaszewski

| : 1. Pierwszy komputer zostal zbudowany w 1940 przez Bulgara Atanasowa
| : (nie, to nie zart, sluze dokladnymi informacjami, sa na ten temat dwie
| : ksiazki). Ostatnio sad uchylil patenty Eckerta zwiazane z komputerem
ENIAC,
| : i stwierdzil se Eckert skopiowal rozwiazania Atanasowa. Co prawda
Atanasow
| : zbudowal komputer w Iowa State College, ale wyksztalcenie uzyskal w
| : Bulgarii,

| To tak mowiac szczerze 1:1 w meczu Europa-US.
Tak 1:1
A  Apple Miscrosoft IBM Hewlett-Packard UNIX Netscape SUN INTEL i tysiace
innych
to firmy europejskie......


Jak tak dalej pojdzie, to za chwile  sie dowiemy, ze SAP tez jest
firma amerykanska... :-

Grzegorz Bodaszewski

Pawel PYK

| To tak mowiac szczerze 1:1 w meczu Europa-US.
Tak 1:1
A  Apple Miscrosoft IBM Hewlett-Packard UNIX Netscape SUN INTEL i tysiace
innych
to firmy europejskie......


1. Co to za firma UNIX?
2. Co do innych to naprawde nie wiem o co drzec kota. Nie
rozumiem na czym polega ta magiczna definacja amerykanskosci gdy
te firmy sa na gieldzie i tak naprawde nie do koncza wiesz kto
jest wlascicielem, bo akcje moze kupic Japonczyk lub facet
Kuwejtu czy z RPA, producje i tak robi glownie sie poza USA
(nie tylko hardware na Tajwanie czy indonezji, duzo softu pisze
sie w Indiach), mysl techniczna (R&D) to bardzo dosc czesto
pracujacy w USA ludzie ktorzy doktoraty zrobili w Tajpej, New
Delhi, na Stratclade czy ETH, jesli tak jak IBM nie postawili
sobie calych laboratoriow badawczych gdzies tam. Zarzad
wiekszosci z nich nie jest scisle obsadzony przez ludzi z USA.
Czesto nazwa firmy amerykanskiej jest tylko trade markiem, np
latopy Apple byly robione wylacznie przez Toshibe. Tak szczerze
mowiac to chyba najbardziej amerykanska z wymienionych jest MS.
3. Jak juz checesz jakies Europejskie to koputery robi rowniez
Nokia, Philips, Simens, Olivetti, Alcatel, Bull (o zgrozo!), ICL
(chyba jeszcze istnieje) wiecej jakos mi nie przylazi do laba,

Pawel

proga

| G...o prawda. Linii jest wszedzie tyle samo - 625. Gorsze jest
| pasmo luminancji i chrominancji, a takze sposob przesylania sygnalu
| chrominancji - trudniej odfiltrowac podnosna tak, aby nie powodowala
| zaklocen. W technice analogowej to prawie niemozliwe.
| Poza tym: gratuluje samopoczucia, wspolczuje wzroku... ;))))


Jak to wszedzie jest tyle samo linii ????
Niestety nie jest to prawda. Z reszta sie zgadzam.

Marek

Jarek Lis




: Jak tak dalej pojdzie, to za chwile  sie dowiemy, ze SAP tez jest
: firma amerykanska... :-
: Nie to ja sie do wiem ze Cyrix robia w Bulgarii a nazwa od sw. Cyryla......

Sprawdz tego Cyrix'a Slawku ... dokladnie. Bo jesli chodzi o SAP  (SAP AG
zreszta):

Founded in 1972, SAP (Systems, Applications and Products in Data Processing)
in Walldorf, Germany,

What is today known as SAP, one of the largest
independent software companies in the world, was founded
in 1972 as a start-up company called "Systemanalyse
und Programmentwicklung"

Dla przywoitosci trzeba jednak dodac:

The start-up venture was pioneered by a group of young
engineers in Mannheim, Germany. The founders,
then-employees of IBM Germany, shared a vision of
producing and marketing standard software for integrated
business solutions, ideas that they were not able to carry out
as long as they were working for a large employer.
Instead, they decided to try their luck independently, and
left IBM to create their own software company.

Nie ma jak to doswiadczenie zdobyte w duzej, amerykanskiej firmie.

P.S. Czyzbym wreszcie odkryl prawdziwy powod mojej niecheci do Cyrix'a?

Jaroslaw Lis

+------------------------------------------------------------------------+

| tel  48-71-202636           | Technical University of Wroclaw, Poland  |
| fax  48-71-203408 or 517398 |                                          |
+------------------------------------------------------------------------+

proga


| I wlasnie dlatego nawet z plyty wizyjnej to ten obraz wyglada tak
marnie.
| Podnosne chrominancji ktore bez problemu daje sie wyciac np. w
Heliosie
| (trzeba
|  sie rtoche pobawic dekoderem) tu nawet w XBR sa widoczne jak diabli.
| Chyba tylko w Twoim domu czy gdzie tam mieszkasz.
| A czy wiesz na co patrzec, czy widziales dobry obraz TV ???
| Z profesjonalnosci tego co wypisujesz wynika ze nie.

| Marek
Is Laser Disk  good enough?


Co ma znaczyc to pytanie ?
Byl zrobiony w USA i mial na sobie amerykanski film to chyba "enough" .

Marek

lewando

--

Wyslal Slawek.

| : Otoz wydaje mi sie ze Europa nie ma sie czego wstydzic. Nie wiadomo
tez, kto
| : z kogo korzysta. I tak:
| :
| : 1. Pierwszy komputer zostal zbudowany w 1940 przez Bulgara Atanasowa
| : (nie, to nie zart, sluze dokladnymi informacjami, sa na ten temat dwie
| : ksiazki). Ostatnio sad uchylil patenty Eckerta zwiazane z komputerem
ENIAC,
| : i stwierdzil se Eckert skopiowal rozwiazania Atanasowa. Co prawda
Atanasow
| : zbudowal komputer w Iowa State College, ale wyksztalcenie uzyskal w
| : Bulgarii,

| To tak mowiac szczerze 1:1 w meczu Europa-US.
Tak 1:1
A  Apple Miscrosoft IBM Hewlett-Packard UNIX Netscape SUN INTEL i tysiace
innych
to firmy europejskie......


W Sojedinionnych Sztatach Wsio Luczsze, Deszewle, Krasiwieje. No i Amerykanski
elefant tez najwiekszy. Rozumiem Kolego D., ze jako swiezy Amerykanin
podpisujecie sie pod powyzszymi pogladami, ale moze tak byscie sie
zapoznali z materialami na temat Atanasowa. Mozna w tym celu pojsc
do biblioteki. Trzeba tylko wytlumaczyc personelowi ze to nie aktor filmowy
(albowiem w takiej sekcji szukano dla mnie materialow na temat Tesli i Pupina,
nie mowiac o Edisonie).

A.L.

Multinet CALLBACK o ile taniej...
Powiesiłem na ścianie...
Nieuczciwy sprzedawca - monitor LCD
jaki kupic w miare tani sprzet...
--- Plyty MP3 ---
Nadtaktowanie
AGE kręci
Cyrix
Linux a cechy narodowe [bylo Re: Bill Gates]
Zestaw uniwersalny za 4,5-5k
Klucz włączający komputer
AMD kontra Intel
Plytki RW - jak sprawdzac ich stan?
jak to jest panowie sprzedawcy? - długie
AMD K6-III a Celeron
Kolekcja tematów z for dyskusyjnych || Index
Odnośniki,